Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Skarpetki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Skarpetki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 1 lipca 2011

Skarpetki na lato

Włóczkę na skarpetki zakupiłam rok temu ale nie mogłam znaleźć dobrego wzoru do niej. Chciałam aby nie były gładkie ale żeby wzór nie był przytłoczony przez kolorowe paski. Mimo iż jest to wełna (merino) z poliamidem to zaryzykowałam skarpetki na lato. Wzorowałam się na zdjęciach, samego wzoru nie posiadam, poza tym i tak chciałam wprowadzić zmiany ;)

Wzór/Pattern:Feather & Fan Socks by Judy Sumner
Włóczka/Yarn: Knit Picks Felici (49gram)
Druty/Needles: 2,50 mm
Wavy socks

I zbliżenie na wzorek.

Wavy socks

Przede wszystkim zaczęłam od palców i skróciłam gładką część palców aby wzór zaczynał się jak najszybciej. Kolejną zmianą jest pięta rzędami skróconymi zamiast "heel flap" oraz mniejsza ilość powtórzeń, czyli krótki skarpetki. Niestety pojawiły się problemy. Nie wzięłam pod uwagę, że wzór jest mniej rozciągliwy więc są troszkę ciasne (ale nie na tyle żeby ich nie nosić w ogóle). Nie posiadam też butów do których by pasowały a w których mogłabym pokazać ich jak najwięcej. Tak się złożyło, że moje wiosenne buciki zakończyły żywot, mam więc powód by kupić nowe. Mój mąż stwierdził, że chyba pierwszy raz na świecie kobieta będzie kupował buty aby pasowały do skarpet a nie do torebki ;)

A teraz zmykam do mojego tajnego projektu....

Komentarze:

Ania: Jak je pierwszy raz zobaczyłam w sklepie internetowym to też sie zdziwiłam. Zastanawiałam sie jak to działa, ale słyszałam że ułatwia życie. Teraz sie przekonałam, że tak jest. Pompony robi sie bajecznie łatwo, nie ma problemy z przeciąganiem włóczki i do tego zawsze są takiej samej wielkości, czyli dorobienie jednego gdy urwie się z czapki dziecka nie stwarza problemu - będą pasowały ;)

czwartek, 7 kwietnia 2011

Nieco inne skarpetki dla męża

Mężowi bardzo się podobają ręcznie dziergane skarpetki i zażyczył sobie kolejne.  Nie miałam jednak ochoty na kolejne zwykłe więc pokazałam mu wzór, który już od jakiego czasu chodził mi po głowie. Został szybko zaakceptowany ale ja martwiłam sie troszkę, że na melanżu nie będzie go dobrze widać. Na szczęście prezentuje się nieźle;)

Wzór/Pattern: KawKawEsque by Yarnissima
Włóczka/Yarn: Feria Strumpf-& Sportgarn (Feria) 1,3 motka (65g)
Druty/Needles: 2,50mm

Different Rib socks

Bardzo podoba mi sie w nich to, że wzór jest od samiutkich palców, zaraz przy krawędzi podeszwy i na całej pięcie. Tylko spód jest gładki dla wygody noszenia. Skróciłam nieco wzór na nodze, gdyż oboje z mężem wolimy krótsze skarpety. Wzór godny polecenia - dosyć prosty w wykonaniu a efekt jak dla mnie bardzo fajny.

Teraz czas na skarpetki dla mnie. Mam 2 włóczki w szafce ale nie mogę się na wzór zdecydować... Obie układają się w paski więc nie każdy się nadaje. Może zdążę przed moimi urodzinkami...

Komentarze:

Pappu, Anka, Ania: Dzięki ;) Powoli wraca mi ochota na dzierganie, więc troszkę przybywa...

Ann: To brązowe powoli nabiera kształtów. Jednak nie do końca będzie taki jak we wzorze więc troszkę potrfa zanim uda mi się projekt ukończyć.

Piaseiza, Mięta: Rude prawie skończone, zostały detale ale z nimi zawsze najdłużej mi schodzi...

Kokotek: Nie, to nie jest czarownica. Jest to elf drzewny, dlatego w pniu drzewa się schował ;)

niedziela, 30 stycznia 2011

Prezent urodzinowy dla męża

Na święta dostałam od Karen włóczkę skarpetkową w dosyć interesującym zestawieniu kolorystycznym. Mąż od razy wziął w łapki i stwierdził że to będą jego skarpetki na co ja przystałam zadowolona, bo przyznam szczerze że to nie moje kolorki. Oczywiście skarpetki miały być proste co przy takiej włóczce akurat jest atutem.

Wzór/Pattern: Mój własny
Włóczka/Yarn:Patons Kroy Socks 4 Ply
Druty/Needles: 3,25 mm
 
Colorfull socks

Ten kolor nazwany jet "paint box" i trzeba przyznać że przypomina pudełko w którym rozlały się farby ;) Mąż bardzo zadowolony i od rana w nich paraduje ;) Po raz kolejny zastosowałam "tubular cast off" i jestem bardzo zadowolona - idealnie się sprawdza tam, gdzie zakończenie nie może być ani za luźne ani za ciasne ;)

A teraz zmykam razem z mężem świętować urodzino-imieniny ;)

Komentarze:

Eve-jank, Antonina, Kasianat, Mięta, CU@5 - dziękuję bardzo :*

Kokotek - dziękuję za wyróżnienie. Doceniam każde z nich, na prawdę. :D

piątek, 7 stycznia 2011

Grube skarpetki dla męża

W zeszłym roku wydziergałam mężowi z lidlowej włóczki parę skarpet, które zakładał do pracy. Bardzo mu się podobały i pewnie gdyby nie zostały sfilcowane w praniu to by lepiej pasowały ;) Dostał więc drugą parę ale już z włóczki nieskarpetkowej ale wełny z akrylem (w sumie to akrylu 80% z dodatkiem wełny), żeby miał na zmianę. Nie spodziewałam się ze ta druga para wytrzyma tak długo, ale w końcu poddała się i w okolicach świąt przetarła się na pięcie. Nie było co łatać, wyrzuciłam je a na druty narzuciłam oczka na kolejna parę. Tym razem już z włóczki skarpetkowej (takiej jak pierwsza para). Wytyczne męża były jasne - grube skarpetki nad kostkę bez żadnych udziwnień. Za nic sie nie dał przekonać do choćby jednego warkocza... Zajęło mi to dwa dni, ale skarpetki są i wiem, że mojemu mężowi na służbie nóżki  nie zmarzną ;)

Wzór/Pattern: moja totalna improwizacja
Włóczka/Yarn: Zettl Sockenwolle Treviso (2 motki)
 Druty/Needles: 4,00mm 
 
Warm socks
 
Jak widać skarpetki są tak proste, że aż strach. Dziergane od palców z wykorzystaniem pięty z tzw. "heel flap" oraz zakończeniem oczek u góry typu "tubular cast off". Przyznam szczerze, że to zakończenie bardzo mi się spodobało i pewnie je jeszcze zastosuję ;) 

A teraz zmykam do mojego dziergania. Nadgarstki co prawda jeszcze bolą ale pozwalają na trochę pracy ;)
 
Komentarze:
Anka, Alex, Iwona, Lete, Anisa: Dziękuję bardzo :*
 
Antonina: Aż się zarumieniłam ;) Uwielbiam dziergać zabawki a jeszcze bardziej lubię patrzeć na uśmiech osób nimi obdarowywanych. ;)
 
Piaseiza: Długo siedziałam cicho to i miałam co pokazywać. Niestety ukończonych projektów już brak...

Aśka: Dziękuję bardzo. Na Twoim blogu też piękne rzeczy są pokazane ;) Odezwij się proszę na maila w sprawie wymianki, to pewnie się dogadamy ;)

czwartek, 9 grudnia 2010

Zielone skarpetki "brainless"

"Brainless socks" czyli skarpetki niewymagające myślenia. Nazwa intrygująca, prawda. Oczywiście dokładnie tak jak sie spodziewałam wcale takie bezmyślne nie były i trzeba było pokombinować.

Kto zgadł że to będą skarpetki?

Wzór/Pattern:'brainless' by Yarnissima
Włóczka/Yarn: Alize Superwash
Druty/Needles: 2,75mm

Skarpetki zielone

Dziergane są od palców, ale pięta kształtowana jest podobnie jak w skarpetkach od góry. Bardzo mi się podobają, tak samo jak mojemu mężowi. Nie są one jednak dla żadnego z nas - poleciały już do osoby która je zamówiła. Są to męskie skarpetki rozmiar 42.

Komentarze:

Piaseiza: Odpowiedzi całkiem całkiem, ale to czy miałaś rację niedługo się okaże.

Lete: no tak, Tobie łatwiej "zgadywać" ;)

Persjanka: No nie wiem czy dużo, rekordziści mają po 15-20 rzeczy dzierganych na przemian.

Dagny: Unfortunately I don't have this pattern so it's not Alan's pudding pixie... I have to wait till next year and buy pattern from his site ;)

czwartek, 28 października 2010

Pokręcone skarpteki dla pokręconej Pyzi

Jak zobaczyłam motek tej pięknej skarpetkowej włóczki w mojej paczce z MYB swap od razu wiedziałam, że będę miała wyjątkowe skarpetki ;) Nie chciałam zwykłych gładkich a ażury i warkocze nie byłyby widoczne. Wtedy przypomniałam sobie o skarpetkach jakie widziałam w Knitty i to było to! Szybko chwyciłam druty i zrobiłam próbkę - 2,5 były idealne. Na początku myślałam o tym aby paski układały sie identycznie, ale potem doszłam do wniosku, że tutaj nie jest to tak istotne a różnie dodadzą im wyjątkowości.

Wzór: Skew by Lana Holden
Włóczka: Zwerger Garn Opal Regenwald / Rainforest "Snake"
Druty: 2,5mm

Pokręcone skarpetki

Dziergało się bardzo szybko i przyjemnie. Wzór nie jest tak bardzo skomplikowany, choć bardzo nietypowy. Jest tylko jeden rozmiar (ok 38-40) ale myślę że większe można wydziergać używając grubszych drutów, jednak z mniejszymi byłby problem.Co prawda długość stopy można regulować, ale już z szerokością mógłby być problem.

Skarpetki są bardzo ciepłe, tylko w nich nie jest mi zimno w stopy! Zostało mi jeszcze 0,33 motka i tak się zastanawiam z czym by ją połączyć i jakie skarpetki jeszcze machnąć...

Ogólnie u mnie skarpetkowo teraz, jeszcze 4 pary czekają na wydzierganie, a dwie z nich już prawie same wskakują na druty ;)

Komentarze:

Pappu, Grażyna, Antonina: Dziękuję :*

Ania: Oj rzuciłam dzierganie kilka razy i to prosto o ścianę!Dzierganie zajęło mi w sumie tydzień a powinno jedno popołudnie...

Solaris: Dziękuję za propozycję. Być może skorzystam ;)

Barbaratoja: Wpadam regularnie ;) Dziękuję bardzo za wyróżnienie.

środa, 3 marca 2010

Nudne skarpetki dla męża

Wzór: mój własny
Włóczka: Panda (100g),
Druty: 4,5 mm

Oj ciężko się te skarpetki robiło. Same oczka prawe - nudno okropnie. Ale mąż sobie zażyczył "zwykłe gładkie skarpetki" no to cóż miałam zrobić?? Pomyślałam jednak, że skoro same skarpetki nie mają wzoru to choć nową piętę wypróbuję ;) Padło na sposób "fleegle heel". Bardzo przyjemnie się tą pietę robiło, bez problemów. Nie wiem jak to będzie wyglądało przy włóczce typowo skarpetkowej - melanżowej, ale tutaj wygląda fajnie. Zachwycona pokazuję mężowi a co on na to?? No pięta jak pieta, w każdej skarpetce taka sama. Eh i jak tu takiego nie udusić??

 
Mąż zamówił juz kolejne grube skarpetki... na przyszły sezon ;) Musze poszukać jakiejś fajnej grubej melanżowej włóczki z wełną.  Nie wiem czy skarpetkow-melanzowa, podwójna będzie ładnie wyglądała...